Kwiecień 04, 2025, 14:42:32
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
1 Godzina
1 Dzień
1 Tydzień
1 Miesiąc
Zawsze
Strona główna
Pomoc
Szukaj
Zaloguj się
Rejestracja
Tunake
»
Miasto
»
Park
»
Dróżki
« poprzedni
następny »
Drukuj
Strony:
1
[
2
]
3
4
5
Do dołu
Autor
Wątek: Dróżki (Przeczytany 17879 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Cantharis
Admin
Aktywny użytkownik
Wiadomości: 113
Płeć:
Odp: Dróżki
«
Odpowiedź #15 dnia:
Maj 12, 2014, 18:49:27 »
Weszła ponownie, prowadząc ulubionego rasowca na smyczy. Puściła kota, ten po chwili siedział na ławce.
- No, Daron, pobiegaj sobie - powiedziała, puszczając psa.
Zapisane
Hans
Młodzież
Nowy użytkownik
Wiadomości: 33
Odp: Dróżki
«
Odpowiedź #16 dnia:
Maj 12, 2014, 18:50:36 »
Jakiś kot przebiegł tuż przed kopytami Viary. Spłoszyła się, gdyż nie ucierpiała kotów. Stanęła dęba (na tylnych nogach). Mało przy tej okazji nie wyleciałem z siodła, ale jakoś się w go złapałem. Zakląłem pod nosem i próbowałem uspokoić klacz, która jeszcze trochę się "rzucała" po całej ścieżce.
Zapisane
Rahilija
Młodzież
Użytkownik
Wiadomości: 50
Płeć:
Odp: Dróżki
«
Odpowiedź #17 dnia:
Maj 12, 2014, 18:52:53 »
Spostrzegłam inne zwierzęta. Złapałam szybko Radisana. Biorąc pod uwagę jego wojowniczość i wredność przy okazji...
Zapisane
Cantharis
Admin
Aktywny użytkownik
Wiadomości: 113
Płeć:
Odp: Dróżki
«
Odpowiedź #18 dnia:
Maj 12, 2014, 18:58:19 »
Siadła obok Severusa na ławce. Zaczęła go głaskać, a gdy ten siadł jej na kolanach pokręciła głową. Ze śmiechem nadal go głaskała. Daron w tym czasie spokojnie biegał sobie po parku. Nie był groźny, nawet jeśli tak wyglądał. Machał ogonem.
Zapisane
Rahilija
Młodzież
Użytkownik
Wiadomości: 50
Płeć:
Odp: Dróżki
«
Odpowiedź #19 dnia:
Maj 12, 2014, 19:05:23 »
Przeniosłam się na ławkę, sadzając Radisana na moich kolanach. Gładziłam go, próbując zapobiec jego ucieczce. Spojrzałam na dziewczynę z kotem. Zerknęłam na Hrabię, a on na mnie. Po chwili podniosłam się i podeszłam do tamtej dziewczyny. Na oko wyglądała na młodszą ode mnie.
- Siemczysz! (xD)
Zapisane
Cantharis
Admin
Aktywny użytkownik
Wiadomości: 113
Płeć:
Odp: Dróżki
«
Odpowiedź #20 dnia:
Maj 12, 2014, 19:08:12 »
Spojrzała na dziewczynę. Przewróciła oczami.
- Hej.
Zapisane
Rahilija
Młodzież
Użytkownik
Wiadomości: 50
Płeć:
Odp: Dróżki
«
Odpowiedź #21 dnia:
Maj 12, 2014, 19:10:19 »
Wskazałam na futrzaka na jej kolanach.
- Ładny kot. Jak się nazywa? - nie pytając o pozwolenie usiadłam obok niej.
Zapisane
Hans
Młodzież
Nowy użytkownik
Wiadomości: 33
Odp: Dróżki
«
Odpowiedź #22 dnia:
Maj 12, 2014, 19:13:29 »
W końcu uspokoiłem Viarę. Za dużo,jednak, zaczęło się tu kręcić różnych ludzi i zwierząt, zaraz by się znowu spłoszyła. Wyjechaliśmy więc galopem.
Zapisane
Cantharis
Admin
Aktywny użytkownik
Wiadomości: 113
Płeć:
Odp: Dróżki
«
Odpowiedź #23 dnia:
Maj 12, 2014, 19:14:45 »
- Severus - mruknęła. W tym samym czasie dobiegł pies. Uśmiechnęła się i pogłaskała go za uchem. - A ten dżentelmen to Daron.
Zapisane
Lena
Młodzież
Nowy użytkownik
Wiadomości: 20
Odp: Dróżki
«
Odpowiedź #24 dnia:
Maj 12, 2014, 19:15:42 »
Wyszłam
Zapisane
Rahilija
Młodzież
Użytkownik
Wiadomości: 50
Płeć:
Odp: Dróżki
«
Odpowiedź #25 dnia:
Maj 12, 2014, 19:24:09 »
- Mój to Hrabren Radisan. Albo po prostu Hrabia Radisan, czy Radi.
Zapisane
Cantharis
Admin
Aktywny użytkownik
Wiadomości: 113
Płeć:
Odp: Dróżki
«
Odpowiedź #26 dnia:
Maj 12, 2014, 19:50:40 »
- No, idźcie się bawić - mruknęła do zwierzaków. Kot niechętnie zlazł z jej kolan. Usiadł na grzbiecie Darona, na co pies nie zareagował gwałtownie, jak zwykle. Zaczęli iść.
Zapisane
Pamela
Obywatel
Użytkownik
Wiadomości: 56
Płeć:
Odp: Dróżki
«
Odpowiedź #27 dnia:
Maj 12, 2014, 20:13:02 »
Weszłam, jak zwykle pozwalając, aby prowadził mnie mój pies, Cacao.
Zapisane
Pamela
Obywatel
Użytkownik
Wiadomości: 56
Płeć:
Odp: Dróżki
«
Odpowiedź #28 dnia:
Maj 12, 2014, 20:42:24 »
Wymacałam pustą ławkę, o mało nie wpakowawszy się w kosz na śmieci, po czym usiadłam. Cacao przyjrzał się obcemu psu, ignorując koty, i przycupnął obok mojej nogi.
Zapisane
Cantharis
Admin
Aktywny użytkownik
Wiadomości: 113
Płeć:
Odp: Dróżki
«
Odpowiedź #29 dnia:
Maj 13, 2014, 15:12:37 »
Po pewnym czasie wrócili. Zaklęła, musiała iść do pracy. Podniosła się, założyła psu smycz i wyszła pośpiesznie.
Zapisane
Drukuj
Strony:
1
[
2
]
3
4
5
Do góry
« poprzedni
następny »
Tunake
»
Miasto
»
Park
»
Dróżki
Polityka cookies
Darmowe Fora
|
Darmowe Forum
sanguisregum
lisypl
entopia
naruto
grafika-karo